13 sierpnia 2010

Magiczna moc..... ;)

Dzisiejszy dzien zapowiadal sie slonecznie i tak narazie jest. Mam nadzieje ze  weekend bedzie ladny bo  chcemy gdzies wyskoczyc za miasto. Popstrykac nowe fotki i zwiedzic okolice. Niedawno pokazywalam Wam Moje "wieczorne randki" z maszyna i co z tego wyniklo :) Sprawilyscie mi ogromna radosc wszelkimi pochwalami , chyba ciut uroslam nawet ;) nie nie zartuje, ale wlaczyl mi sie motorek i postanowilam  dalej cos uszyc, takze efekty pokaze :) Dziekuje Wam bardzo !!! Jestescie wspaniale
Zainteresowaniem cieszyly sie  moje swieczki a w zasadzie  jak je ozdobilam. Tak wiec jak obiecany maly kurs zamieszczam ponizej, w razie pytan lub watpliwosci piszcie w kom. lub na @
Ta technika mozna ozdobic np tez szklo czy drewno, kombinacji jest mnostwo, co tylko wymyslicie ale moim zdaniem najlepiej to wychodzi na bialym tle dlatego swieczki sa do tego idealne. 




A wiec zaczynamy :) 

1 Nozyczki, miseczka z woda, wydruki, tasma przezroczysta - najlepiej szeroka
Nalepiej wychodza czarno-biale wydruki, kolorowe tez wyjda choc nie zawsze musza :) Robi sie to    poprostu metoda prob i bledow. Wydruk z najzwyklejszej drukarki, na zwyklym papierze,(niedlugo chce poprobowac na innych) nie wiem czy mozna zrobic  przy pomocy laserowej, kto ma niech probuje. Wazne by wydrukowany obrazek pod wplywem wody nie rozmazywal sie, nie schodzil tusz.


2 Gdy juz przykleimy tasme na wydruk musimy pozbyc sie pecherzykow 
powietrza, tasma ma idealnie przylegac do druku, ja posluzylam sie taka lopatka ale wytarczy jakies inne zgrabne urzadzenie lub poprostu odwrotna strona grzebienia i dociskamy mocno. W przypadku duzego obrazka tasma koniecznie musi na siebie zachodzic.Potem wyninamy wzor badz dowolna wielkosc









3.Moczymy jedynie przez 2/3 sekundy w wodzie i potem powoli ostroznie rolujemy papier ze spodniej warstwy, najlepej maczajac od czasu do czasu palce. Usuwamy zbedny papier az do uzyskania przezroczystej foli z odbitym nadrukiem.


Mysle ze od tego czy nam druk ladnie sie odbije zalezy glownie od jakosci grafiki, polecam rowniez  przykleic tasme do obrazka i dopiero po 2 dniach go moczyc w wodzie. Lepsza przyczepnosc do tasmy i wydruk wychodzi wyrazniejszy. Nie jest powiedziane ze wydruk calkowicie sie odbije, czasem schodzi tez tusz ale to  bywa roznie. Takze probujcie. Mozna od razu przylozyc na zdobiony przedmiot pozbywajac sie pecherzykow powietrza, lub tez poczekac az calkowice wyschnie i wtedy przykleic. Tasma po wyschnieciu ponownie zyskuje swoje wlasciwosci klejace ;) choc slabsze ale dla mocniejszego przymocowania do powierzchni mozna uzyc kleju. Nie mam pojecia jakie wlasciwosci posiada tasma a raczej klej znajdujacy sie na niej, ze tak ladnie odbija wydruk. Dla mnie  ma magiczne wlasciwosci ;)
Mam nadzieje ze czytelnie to opisalam :)


To taka mala alternatywa zdobienia metoda stempla ;) Mam nadziej,ze Wam sie podoba.

Moje male zdobycze ktore upolowalam na pchlim targu :) Dama z obrazka hmmm.... kogos mi przypomina i wiem ze juz gdzies widzialam to zdjecie. Moze Wy wiecie? bo nie moge sobie przypomniec.


I kilka wzorow na proste wyszywanki  z igla..... taaa najprostrze juz to widze jak mi sie nitki placza ale sprobowac mozna :) oraz  kalkomania z kwiatkami.Dla chetnych moge zeskanowac wzory na wyszywanie, dodatkowe byl tez maly kurs dla laikow takich jak ja z roznego rodzajami gotowych sciegow:) do szycia recznego




Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i zycze wspanialach chwil podczas weekendu
Dziekuje  ze Jestescie.......



32 komentarze:

  1. bardzo dziękuje za kursik!świetnie wytłumaczyłaś, jestem wdzięczna:)

    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. No to teraz do dzieła Myszko:)
    Fajnie wytłumaczyłaś, będę próbować.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hohohooo, ale fajny kursik. Dziekuje, napewno sprobuje. Nabytki sa przesliczne, ale wcale nie wiem, kogo moglaby mi przypominac ta dama...moze moja babcie kiedy byla mloda:)))))

    OdpowiedzUsuń
  4. kurcze lae fajne te Twoje cudeńka - kiedy ja będę miała czas żeby coś takiego zrobić. NIby dwa miesiące wakacji a czasu brak :-(

    OdpowiedzUsuń
  5. No kursik super, ja z tych wolniej kapujacych ;) musze jeszcze raz spokojnie poczytac. Ale metoda, ktora prawdopodobnie bedzie miala wielakie zastosowanie. dzieki!
    Damy nie znaju, niestety.
    Ale zdobycze super.
    Pozdrawiam!
    Dagi

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki za kursik!! Sama na to wpadłaś?? Toż to może być opatentowana przez Ciebie metoda ozdabiania! :) Super!
    Na pewno spróbuję, bo efekt jest rewelacyjny!
    Kochana, z niecierpliwością czekam na efekty 'szyciowe'! ;))
    Obrazek uroczy :) Piękne fotografie.. ahhh
    Ściskam mocno! :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziekuje dziewczny :) kozystajcie do woli i pokazcie co storzylyscie, moze wpadniecie na cos nowego :)
    Magdo nie nie to nie moj pomysl,wpadlam na niego przypadkiem :D
    pozdrawiam serdecznie wieczorowa pora

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie to robisz! Kursik super!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. co tu kryc: zaje..sty kurs! Na pewno skorzystam!
    Buziole
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  10. No super pomysł, a Wiesz, że jest taki preparat, którym pokrywa się obrazki, zupełnie tak jak Ty wymyśliłaś z taśmą i w podobny sposób nanosi na przedmioty. Nie pamiętam nazwy, ale jak znajdę to napiszę Ci.
    Świetny efekt, jesteś bardzo pomysłowa :)

    Ściskam weekendowo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. wow, może po urlopie w wolnej chwili spróbuję to wykonać :) super notka, chce więcej takich instruktaży :)
    buzia i pozdrowienia !

    OdpowiedzUsuń
  12. Buziaki Dala Was :* Milej slonecznej soboty, u mnie jest pieknaa pogoda.
    Alizee a to chyba o czym mowisz to tranfer glaze - medium do drukow? tez mam i czasem robie,ladnie wychodzi ale typ z tasma jest mniej klopotliwy i do mniejszych przedmiotow jak znalazl :)

    Sciaskam Was mocno

    OdpowiedzUsuń
  13. Fantastyczna sprawa, wielkie dzięki za kurs. Zapraszam czasem do siebie na http://lawendowe-wzgorze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Alez u Ciebie cudownosci.
    Kursik baardzo mi sie podoba, na pewno z niego skorzystam. Pomysl swietny.
    Zakup z wizerunkiem damy ach uroczy.
    A zawieszki kuchenne z lyzka i nozem z wczesniejszego posta sa poprostu REWELACYJNE, ja sie w nich zakochalam, i tez chce takie;-)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  15. www.emmainspiration.blox.pl16 sie 2010, 21:02:00

    Wpadlam do Ciebie przez przypadek, ale tak bardzo spodobalo mi sie u Ciebie, ze zostaje i dlatego dodaje Cie do ulubionych. Pozdrawiam Emma

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny kursik :)

    Motyw klatki bardzo mi się podoba.
    Ech,gdybym tylko miała drukarkę...

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Lawendowy Kocurku - dziekuje za odwiedzinki, juz zagladam do Ciebie

    Ateno :) - dziekuje bardzo bardzo buziaki :* a zaraz @ skrobne do Ciebie

    Emmo - milo Cie widziec, pozdrawiam serdecznie i tez lece zobaczyc Twoj blog

    Paula_71 - fajna z tym zabawa takze polecam,kiedys gdy nie mialam drukarki chodzilam do pobliskich sklepikow z wlasnymi przygotowanymi motywami gdzie drukuja (pewnie u Ciebie ze sa takie) np prace magisterskie itp i wydrukowali (wazne zeby bylo na atramentowej)bez problemu. Do dziela!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny kurs ,dzięki ,zawsze dobrze poznać nowe techniki . Fajnie ,że się nimi podzieliłaś.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo podobna technika się nazywa właśnie transferem w decou :))

    aobrazki śliczne dobrałaś...a dama cudna!

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Tak sobie wędruję z miejsca do miejsca i doszłam do Ciebie ależ tu ładnie i tak klimatycznie...zostaję!A kursik rewelacja na pewno skorzystam!Pozdrawiam serdecznie Aga

    OdpowiedzUsuń
  21. Ita- dziekuje za odwiedzinki, ciesze sie ze sie podoba
    Ushii - tak tak z transferu do deco tez czesto korzystam :) dzieki za odwiedziny
    Aga - super ze do mnie zawedrowalas :)

    Dziekuje dziewczyny!Bardzo mi milo
    pozdrowienia i calusy dla Was

    OdpowiedzUsuń
  22. Super pomysł! Bardzo bardzo dziękuję za kursik, będę probowac w wlnej chwili:) Cieszę się, że do Ciebie trafiłam, bedę na pewno zaglądać:)

    OdpowiedzUsuń
  23. świetny kursik,bawię się ostatnio w drukowanki,zamieszczę niedługo na moim blogu,jak tylko to robisz ze nadruk sie nie rozmazuje,mnie sie rozmazuje ,jak robię decou,to wydruk "psikam"lakierem(papier sniadaniowy np)i wówczas klej mi go nie rozmazuje a jak "psikać" materiał i czym ? jesli pytasz o wydruk na papierze sniadaniowym ,drukuje tak samo z taśmą dwustronną a jak nie mam taśmą zwyklą przyklejam na brzegu i potem "psikanie" lakierem niewodnym i gotowe mozna kleic na drewno czy inne takie tam ...pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  24. Dziekuje za rady w sprawie druku, musze sprobowac :)
    A odp na Twoje pytanie zamiescilam u Ciebie w kom. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Pieknie Ci to wychodzi...Ja jednak nie mam jeszcze takiej wprawy...

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajne te wydrugi. Może kiedys się przyda.

    OdpowiedzUsuń
  27. Witaj, jestem u Ciebie pierwszy raz i jestem pod dużym wrażeniem. Z pewnością będę Twoim częstym gościem. Świetnie opisałaś kursik. Też to stosuję i z własnego doświadczenia dodam, że jeśli po tych wszystkich zabiegach z wodą i ścieraniem papieru taśma straci na właściwościach klejących to po przyłożeniu jej na zdobionym przedmiocie należy przykryć papierem do pieczenia i "przejechać" żelazkiem ustawionym na najniższą temperaturę. Pod wpływem ciepła właściwości klejące powracają:-) Pozdrawiam Cię serdecznie i lecę czytać dalsze posty:-)

    OdpowiedzUsuń
  28. witaj.Zaintrygował mnie ten post i spróbowałam.Zrobiłam dokładnie jak pisałaś krok po kroku,niestety obrazek nie odbił się. Tzn.odbił bardzo baaardzo delikatnie .Czy to wina taśmy?czy może tego,że odbijałam całkowicie wyschnięty?dałam klej i nic:/ będę wdzięczna za pomoc (może za mało "zdarłam "tego papieru?)

    OdpowiedzUsuń
  29. Witaj :)
    Drukujesz na laserowej czy atramentowej drukarce? Czy po namoczeniu rozmazuje sie?Po namoczeniu musisz calkiem zrolowac wartstwe papieru az uzyskasz tylko folie tzn tasme, czasem moze byc wina w tuszu do drukarki, wtedy gdy usuwasz papier to schodzi razem z nadrukiem i malo co zostaje na tasmie. Ja naklejam od razu jescze mokry, gdy wyschnie na danym przedmiocie bedzie sie kleil sam w sobie :) bo tasma po wyschnieciu ma dalej wlasciwosci klejace. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. dziękuję za odpowiedź, zrobiłam na pewno błąd nie ścierając do końca papieru, bałam się ,że zetrę całkowicie obrazek.Nie mam też pewności jaka była drukarka,bo drukowałam w punkcie wydruków.W takim razie spróbuje ponownie:] pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. wlaśnie wykorzystałam twój tutorial do ozdoby świec. poszlo szybko i sprawnie i nie mogę się nadziwić jak świetny efekt można uzyskac przy tak newielkim wkladzie:)super, super,dzięki za podrzucenie pomysłu:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...