16 marca 2012




Wystarczy pare promykow slonca i juz buzia usmiechnieta i az blogi milo czytac. Zerkam do Was i prawie wszedzie wiosna! U mnie tez pieknie sloko swieci, prawie 18 stopmni, nareszcie. Wszyscy poczuli klimat, nawet pszczoly i muszki - dzieki nim musze  po raz kolejny myc okna, moja kicia ma niezla zabawe :)

Nie to by mnie dzierganie wciagnelo na dobre, bo nie potrafie tworzyc ciekawych wzorow, prosty kwiatek sprawia mi trudnosc, a zamarzylam sobie chodniczek do lazienki, prosty scieg wiec moze sie uda. 
Prosciutko tez udalo mi sie wydziergac ta oto czapunie, dla malej ksiezniczki, ktora lada chwila pojawi sie na swiecie. Mama podobno zadowolona :)




Czapeczka z przeznaczeniem na sesje zdjeciowe, gdy bedzie w uzyciu postaram sie pokazac.
Grafika w misie na zdjeciu,  oczywiscie od Lilli  z malowanego kokonu.

A w zeszlym tygodniu, srode spedzilam spiewajaco :), mialam swoje male swieto, Kochana  Syl spelnila moje male marzenie




Starenki, przepisnik !!!!!

Dlugo szukalam takiego na targu staroci, jakos nie mialam szczescia, a tu prosze, kochana Syl dziekuje Ci pieknie, Ty wiesz jak :)
Recznie pisane zapiski, na tradycyjne niemieckie specjaly :) bede probowac oczywiscie :)
Notesik pachnie wanilia!!! i hii ....budyniem :)
W paczuszce zanalzlam tez oczywiscie kolorowe szpuleczki 




i piekny recznik kuchenny, w slodziutki wzorek





Kokardkami juz zaopiekowala sie Luni :)






Mialam w planach zrobic post szyciowy, ale nie wyrobilam sie z fotkami i inne sprawy poszly w gore.
Zycze Wam  slonecznego weekendu, pierwszych kielbasek grillowych :D i duzo duzo slonka!!!!!!

Lece do Was papa:)





64 komentarze:

  1. Prześliczna czapeczka;) cudowna!!! Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  2. Za kiełbaski podziękuję ;) ale fakt, jak słońce świeci i jest na plusie to aż miło się robi na duszy :))) w Norwegii to 6-8'C na razie, o tak wysokich temp to chyba pomarzyć możemy ;)
    Czapeczka pięknie się prezentuje :)
    I piekne prezenty!
    Miłego weekendu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzajemnie Dagi :)pozdrawiam cieplo i zycze tego ciepelka jak najszybciej.

      Usuń
  3. to fakt, dziś słonko fajnie świeci, szkoda jednak, że w większości mogłam je pooglądać zza okna w pracy :/ załapałam się na ostatnie promyki, ale może w weekend złapię więcej promyczków ;) czapulki jestem bardzo ciekawa, bo sama zaczynam dziergać okrycia głowki dla maluchów :) pozdrawiam i zapraszam do siebie na candy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ależ piękny kolor tej czapeńki ;), kochana, prezenty to są takie że ho ho !!
    godne najwyższych pochwał ;)) no i pozazdrościć też by wypadało bo zacności wielkiej to zazdraszczam oczywiście pozytywnie ;). U nas dzisiaj obłędnie ciepło było 14 stopni, słońce takie,że aż śpiewać się chciało, koty szalały po ogrodzie, pościel panoszyła się na wszystkich możliwych ławkach, krzesłach i drabinach wdychając świeże powietrze, którym nas otuli wieczorem w łóżeczkach,żyć nie umierać !~! :))
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Oooo taaak, te promyki wspaniale nastroić człowieka potrafią :) gorzej, jak się siedzi w pracy do 18 w piątek :(((((
    Prezenty świetne, a czapeczka słodka. Pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hiih zeby nie przesadzic tutaj juz nie bede przesylac I lof you i buziakow ;-))))))))))))))))))))
    Sliczny nowy layout Dori! pastelowiutki, delikatny i takie Twoj! A to ze drobiazgi ode mnie Ci sie spodobaly to bardzo mnie cieszy:-))) BUz... o kurka mialam nie buziowac juz;-)) hmmmm SCISKAM! tez Lunie oczywiscie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje jeszcze raz Sylwus :*
      Banerek taki na szybko, bo marzy mi sie wiesz jaki, paptki

      Usuń
  7. na ciepełko to jeszcze muszę poczekać, u nas wschodzie wiosna przychodzi z dużym opóżnieniem
    Czapeczka śliczna, słodziak.
    Bardzo ładne prezenty

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny banerek .Czapeczka słodziutka a te prezenty .....oj pozazdrościć .Ściskam mocno .

    OdpowiedzUsuń
  9. Aaaa te stare miareczki sa marzenie!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miareczki kupilam chyba z 10 lat temu :) na targu staroci, juz wtedy bylam w nich zakochana :)

      Usuń
  10. Wczoraj już jedliśmy kiełbaski z grilla :D

    Pozdrawiam wiosennie

    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pycha, ja zrobie na balkonie :) albo moze pojedziemy nad jeziorko :)pozdrawiam

      Usuń
  11. Powiadasz chodnik do lazienki ja juz wiem ze sie uda, bo czapunia wyszla przeslicznie.
    Prezenty od Syl wow, stary zeszyt prawdziwy rarytas, szczesciaro moja:) Szpuleczki mamy z tej samej "rodziny":))))
    Luna widze ze ciekawa wszystkiego, musisz miec z nia tyle radochy.
    sciskam
    ps: kielbaski z grila mniam, trzeba zabrac sie najpierw za porzadki w ogrodku;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z tym chodnikiem to tak przelotem, bo nie wiem czy sie za to zabiore - znasz mnie :)
    U mnie grill na balkonie ;)
    sciskam :*

    OdpowiedzUsuń
  13. śliczny przepisnik stary z duszą cudnie :))) zapraszam do mnie na candy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czapeczka śliczna! Te plany na grilla z kiełbaskami w marcu to u mnie nierealne (na razie) bo choć temperatura 16 stopni to i tak długo nie da się wysiedzieć. Ale Tobie życzę smacznego !!! i powodzenia w dzierganiu dywanika ( ja też jestem na etapie wstępnej nauki robótek na szydełku).
    Uściski:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez raczkuje w dzierganiu :)pozdrawiam cieplo

      Usuń
  15. gratuluję małej księżniczki!!

    Zapraszam do mnie u mnie mały książę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mala ksiezniczka - niestety jeszcze nie u mnie :) pozdrawiam

      Usuń
  16. Wiosennie, optymistycznie, ślicznie i czyściutko - nie pasuje to do bałaganu, który mam w głowie... ale to niezwykle miła odmiana. Ze spokojem i dobrymi myślami siadam do malowania jajek :)
    Czapeczka ma przeboski kolorek, a kicia Twoja - wie w czym jej "do twarzy" hahaha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak jakos zapozowala, ciezko ja uchwycic, malenstwo nardzo ruchliwe :)pozdrawiam

      Usuń
  17. mmm rozumiem twój zachwyt,ja mam swój stary przepiśnik -należał do mojej Mamy.jest upaćkany,pożółkły i pachnie...papryką :p Moja Mama była specjalistką od mięs .
    Guziki kochana są tu http://tablica.pl/oferta/guziki-krawieckie-wyprzedaz-IDdHX5.html#84b7f4ef

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez mam juz zaklepany mojej mamy - byla kucharzem :) i jej ksiazki takze sa juz powiedzmy moje. Dzieki za linka lece ogladac :*

      Usuń
  18. na grila raczej będzie za wcześnie...ale w ogród jutro lecę w dym...a w niedzielkę brat z dzieckami przyjeżdza...także chata do góry nogami będzie odwrócona....i ciocia tez:))Zapisnik piękny...i mój ulubiony zapach:))

    OdpowiedzUsuń
  19. Dori zadne oj tam oj tam tylko tak Syl miala racje:)))))))))))))))
    Przy okazji dzieki za przepis, potem skrobne maila, lece piec dzis karpatka, troche pozno no ale nie wyrabiam sie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. :*

    ajjj mialam piec bajgle!
    lece do kuchni dzieki za przypominajke hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Myślałam, że to mój przepiśnik hi hi, nawet pismo podobne:))) Luni ma dobry gust:))

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj Bree ale dziś pięknie u Ciebie .. te pastelki , banerek a czapusia jaka urocza ... u nas też dziś ciepluteńko !! ja cała w różanych kolcach a dziewczyny moje już zdążyły popsuć swoją taczkę :) ja już marzę o zieleni wkoło ... ściskam mocno !!

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj, szkoda, ze jutro nie mam czasu na grila...

    Piekne rzeczy od Syl. Jak zwykle!!!!!

    A czapeczka cudna!

    Buzka

    Hania

    OdpowiedzUsuń
  24. Dorotko ależ ta czapunia słodka..Na małej księżniczce, nad którą każdy z pewnością będzie się rozczulał będzie wyglądała uroczo.Kochana Syl potrafi utrafić w gusta i wie jak sprawić radość.
    Ciesze się, że z pojawieniem się wiosny , pojawił sie i usmiech na twarzy..Ahhh tak Wiosna jak tu jej nie kochać prawda?
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czapunia jest taka typowa na sesje zdjeciowe maluszkow :) bedzie swietnie wspolgrac z innymi aranzacjami :) dziekuje za odwiedzinki :)pozdrawiam

      Usuń
  25. Ach, jak słodko i świeżo u Ciebie ;-)) Czapeczka to odpowiednie cudo dla małej księżniczki - niech szczęśliwie przyjdzie na świat! Łapka Luni przyozdobiona w kokardkę złamała mi serce ;-)))
    Jeszcze chwila i będziemy co weekend rozpalać ognisko, ale pierwszy grill już za nami ;-)
    Ściskam wiosennie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powaznie?grill juz byl? uwielbiam te pierwszo wiosenne stanie nad ogniskiem, niby cieplo ale jednak zimno, ale zdecydowanie czuc wiosne :) sciskam :*

      Usuń
  26. U Ciebie jak zawsze pieknie
    pozdrawiam
    mz

    OdpowiedzUsuń
  27. Bree, piękny, iście wiosenny banerek stworzyłaś, pomysł na zdjęcia jako stare fotografie superasty :))
    że nie wspomnę o tych vintage prezentach od Syl :) piękne!!!
    miłego weekendu życzę! zapowiada się słonecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Słodziutką czapeczkę zrobiłaś :) Prezencioszki o Syl, to normalnie cudo. Najbardziej jednak podoba mi się zdjęcie z kokardką na łapie :)
    Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękna czapeczka:)Mi buzia uśmiecha się zawsze jak do Ciebie zaglądam:)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  30. Ostatnie zdjęcie jest świetne!

    OdpowiedzUsuń
  31. Bree ty to masz rękę do dziergotek, czapeczka wyszła przecudna;-)jest taka słodka i delikatna.A przepisnik od Syl-no to prawdziwy biały kruk, pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  32. Czapeczka idealna dla takiego maleństwa:) a Syl masz rację spełnia marzenia:)buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  33. Śliczna czapeczka. Jaki zabawny kształcik. I słodziutka kokardka.
    Pozdrawia

    OdpowiedzUsuń
  34. Och, oczywiście, ze sie spodoba, już nie mogę się doczekać, kiedy maleńka ją ubierze. Fotki oczywiście prześlę :) a na razie szykuję się, szykuję, już tuż, tuż... trzymaj kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  35. U Ciebie Dorotko, jak zwykle piekne zdjecia, zeszyt z przepisami to naprawde super zdobycz, zazdroszcze! sciskam serdecznie, milej niedzieli Ci zycze
    B.

    OdpowiedzUsuń
  36. Twoje zdjęcia to rozkosz dla moich oczu;-))))))pozdrawiam cieplutko;-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Kochana!
    Ostratnie zdjecie jest SUPER! Bardzo mi sie podoba!
    Przepasnik wypasiony, bedziesz miala co probowac. Ach ta nasza Syl!
    No jak tylko slonko wyjdzie to odrazu inaczej. Oby bylo go coraz wiecej!

    Pozdrawiam serdecznie

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
  38. Pięknie wychodzi Tobie to dzierganie, żałuję że moja córunia już taka duża, bo czapa wielgaśna by być musiała. Cudowne zdjęcia i ten przepiśnik niesamowity, z resztą przepiśników nigdy za wiele.Pozdrawiam Cie serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  39. Wnoszę petycje o większą ilość zdjęć kiziora. Czuje bolesny niedosyt

    OdpowiedzUsuń
  40. Stare przepiśniki urzekają zawsze!

    OdpowiedzUsuń
  41. Podziwiam takie zainteresowanie ;) ja osobiście nie mam cierpliwości do dziergania, mimo to jestem zauroczona każdą rzeczą która powstaje u kogoś znajomego ;) zazdroszczę :) bo na prawdę jest czego.
    Pozdrawiam, www.monika-paula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Cuuudnie, prezentu piękne a czpusia słodziutka.

    OdpowiedzUsuń
  43. nigdy nie mialam do czynienia ze starymi kuchennymi zapiskami:)Twoj wyglada fantastycznie, jestem ciekawa czy zawiera jakies sekretne rodzinne receptury:)Czapeczka jest słodka:)Podobaja mi sie szpuleczki od Syl, szpuileczki sa przesłodkie:)Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  44. Piekny blog, wszystko mi się w nim podoba :) od zdjęć, po przepisy a najbardziej zafascynowało mnie tworzenie tych pięknych napisów! mam 32 lata i dopiero teraz się dowiedziałam że to takie proste, wystarczy nitro i voila ;) człowiek uczy się przez caaałe życie :)
    pozdrawiam i zapisuję się do obserwujących :)
    elphame z domowe-pielesze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  45. słodziutka ta czapunia - przypomina mi moje dzieciństwo, moja mama robiła dla mnie mnóstwo dzierganych drobiazgów, w pamięci mam błękitny płaszczyk z kapturkiem ... ale mnie na wspominki wzięło...
    przepiśnik - raaaaarytasik:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  46. Widze, że masz pięknego kota.
    Sama jestem fanką kotów. Mam na ich punkcie bzika :D
    Co to za rasa?:)
    Serdecznie pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
    Niedługo konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witaj, to kot orientalny krotkowlosy, jak wejdziesz na post ponizej - podalam linka do strony o tej rasie, pozdrawiam.

      Usuń
    2. Już zaglądam i zapraszam do siebie :)

      Usuń
  47. Pieknie tu u Ciebie:)Bede czesciej zagladac:)Lovingit.pl:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...