11 maja 2012

...



...




Gdzie dzis nie spojrze tam bez.... wiec nie moze zabraknac go  u mnie :)
W ostatnich dniach Moj K przyniosl mi narecze tych wspanialosci, i to juz drugi raz w tygodniu :D
Postanowilam uwiecznic ich  "zapach" na zdjeciach, niektore z nich mam zamiar wywolac i cyk do ramki :)

Po raz pierwszy mialam okazje zobaczyc bez w kolorze pudrowego rozu, jest niezwykle delikatny i drobny, o dziwo najdluzej wytrzymuje. Czytalam u Was ze tez macie problem z utrzymaniem bzu w wazonie, jedynie wyczytalam, ze nalezy wode zmieniac codziennie i wsypac do wazonu odrobine cukru. Wyprobuje, moze warto :)











Caly "salon" pachnie przepieknie








Dzisiejszy post obfituje w fotki kwiatowe - co nie czesto u mnie sie zdarza, wiec dzis niech tak bedzie.
Wiec wybaczcie ich nadmiar


a to galazka hmmmm czegos tam - nie mam pojecia co to za drzewko ;) ale jest piekne ...






a  niee przepraszam jest namiastka szycia :) Oto powstal pierwszy  krolik, uszyty specjalnie dla malutkiego Mateo, myslalam ze bedzie trudniejszy w szyciu a poszlo calkiem niezle i chyba zlapalam bakcyla :) bo bedzie wiecej :) ale spokojnie, najpierw misie w planie :)






a na koniec mala slodycz na weekend.
Muffinki jogurtowe, ten przepis nalezy do moich ulubiencow!! klik
a wyprobowalam wiele....






 Zycze Wam milego  slonecznego weekendu, u mnie majowa burza zaliczona, alez grzmialo i blyskalo, brrrr

do uslyszenia


PS. nie podoba mi sie nowy blogger :(













78 komentarzy:

  1. Przepięknie aromatyczne zdjęcia:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. zdjęcie muffinki jest absolutnie apetyczne i cudne... przyznaje se że piec (jak i szyć) nie potrafię dlatego zachwycam się tym bardziej

    cudny dzbanek /kubek z kawowym napisem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Al muffiny to proscizna, mieszasz niedbale (sekret)i pieczesz - musi sie udac :)sproboj :)

      Usuń
  3. Piekne zdjęcia...aż czuję zapach tego bzu;)) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdjęcia ! Podobnie jak i Ty zauważyłam, że pusty bez dłużej wytrzymuje od tego pełnego. Patent z cukrem wypróbuję chociaż podobno pomaga też rozgniatanie końcówek łodyg.Te różowe , pastelowe kwiaty to chyba żylistek choć nie jestem pewna. Mam podobny krzaczek tylko,że z białymi kwiatami. Też teraz zaczyna kwitnąć.Króliś cudny a muffinka ma piękną oprawkę.
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam te Twoje delikatne zdjęcia... są cudowne!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale sliczny ten rozowiutki! No fiolecik tez (swietny fota!!!) ale ten roz jest taki inny..
    Krolik jest normalnie slodziak, jaka minka i ta czapa! :)Piekna praca!

    A co jest z tym blogerem, bo ja nic nowego nie zauwazylam. Tzn. ja juz dawno lece na tej nowej wersji, moze o to chodzi. :)

    U nas tez byla burza ale i tak grilowalismy! :o)
    Sciskam i milego weekendu!

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie cos podukusilo i zmienilam, nie wiem moze wroce do starej wersji choc ta tez niedlugo zniknie, buziaki

      Usuń
  7. Cudowny ten pudrowy! Kamila podpowiadała u siebie, że powinno się końcówki umoczyć we wrzątku, podobno to działa:)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bzy śliczne a ta roślinka to migdałek ,mój ulubiony krzew/drzewko..wspomnienie z babcinego ogródka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnnie nie wiem czy to migdalek bo u mnie sa alejki tych drzew, a drzewa ogromne i bardzo rozlozyste, ale dzieki za rade :)

      Usuń
  9. Bzu nigdy za dużo, uwielbiam nie mogę się napatrzeć. A pomysł z oprawieniem super, można go mieć przez cały rok, żeby jeszcze tak ten piękny zapach można było do butelki nałapać:)
    uściski
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  10. i ja też nie lubię nowego blogera:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mozna zmienic ale tez na jakis czas...

      Usuń
  11. piękne zdjęcia, a bez jak zawsze cudny, jak dla mnie w każdym kolorze !!!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. kazdy pokazuje bzy, rany jak ja zazdroszcze tym ktorzy maja np ogrod a wnim morze konwalii, magnolie, jasmin, bzy, niezapominajki no i różę pomarszczoną:)Królisia super, ogromni lubie takie krateczkowe materiałki:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdjęcia przecudne. A takiego koloru bzu to jeszcze nie widziałam. Piękny i delikatny.
    Królik wyszedł perfekcyjnie :)
    Pozdrawiam
    K.

    OdpowiedzUsuń
  14. Oh ten pudrowy bez jest C U D O W N Y !!!!!!!!!!!
    A ta gałązka (też nie wiem jak się nazywa to drzewo) jest śliczna. W Edynburgu pełno takich drzew. Fajnie to wygląda jak płatki spadają - zupełnie jakby spadł śnieg:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokladnie, rozowy dywan :D pozdrowionka

      Usuń
  15. Cudnie ten królik wyszedł! Ja też coś uszyłam niedawno ale pokażę dopiero po niedzieli, bo to prezent.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ahh to czekam na fotki po niedzieli :) sciskam :*

      Usuń
  16. Faktycznie ten pudrowy róż jest zachwycający. Musze zapisać w kalendarzu-wiosna 2013 -zasadzić bez w kolorze pudrowego różu,koniecznie !!!;-).Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne zdjęcia!
    Zapraszam na candy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. to musi byc migdałek:)))))))piekne zdjęcie bzu w cynkowym naczynku:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak juz pisalam wyzej, wlasnie nie jestem pewna :) bo drzewa wielkie jak jablonie :)pozdrawiam

      Usuń
  19. tak, bzowo się zrobiło na blogach :))
    ja bez po przyniesieniu do domu wstawiam do wrzątku, czekam chwilę aż woda przestygnie i wymieniam na czystą, to pozwala stać kwiatom bzu 4-5 dni (pod warunkiem, że są w pełni rozwinięte i świeżo zerwane), w ten sam sposób traktuję róże, lewkonie (obowiązkowo), piwonie i w zasadzie wszystkie kwiaty o zdrewniałych gałązkach... Twoje zdjęcia są cudne :) nie dziwię się, że chcesz kilka wydrukować :)) a to różowe drzewko to chyba migdałek
    pozdrawiam majowo
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje bede probowac :)pozdrawiam

      Usuń
  20. Odpowiedzi
    1. ahhh jak cudna fotka, nie poznalam Cie :)

      Usuń
  21. Pieknie zdjecia, Kochana! A krolik cudny

    Buzka

    Hania

    OdpowiedzUsuń
  22. ależ sliczne zdjęcia, jutro idę na poszukiwania bzu :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. ale cudny ten różowy bez- przyznam nie widziałam takiego. Ja tez uwielbiam otaczać się kwiatami,teraz korzystam -bo potem nie bezie tak łatwo

    OdpowiedzUsuń
  24. A u mnie nie ma jeszcze bzu :///

    Co do bloggera nowego to miałam kilka dni i mnie wnerwiał! jest taki mało przejrzysty :((( i nie kumam go więc wróciłam do starej wersji... za kilka miesięcy mają tą starą usunąć - tak pisze... hmmm :/
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez wroce do starej, chociaz na chwile :) pozdrawiam :)

      Usuń
  25. Bez i u mnie króluje, jest taki majowy, więc... niech trwa! Twoje zdjęcia jak zwykle magiczne ;-)
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest maj wiec musi byc bez :) dziekuje, sciskam :*

      Usuń
  26. Bzik na punckie bzu u wszystkich panuje i jest pięknie, pachnąco i wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
  27. kurde mnie też wkurza!!!!ten bloger oczywiście... twoje fotki urocze a bez...tez u mnie króluje!!!Pozdrawiam cieplutko!")

    OdpowiedzUsuń
  28. oj faktycznie bzowo na blogach ostatnio :)
    piękny ten bladzieńki bez, jeszcze takiego nie wiedziałam
    królik pierwsza klasa- witam wśród zarażonych ;D
    buziaki i miłego weekendu
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  29. Twoje zdjecia są zaczarowane, jak od nich pachnie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    To migdałek :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jeszcze raz wpadam bo te kwiaty różowe nie dawały mi spokoju tym bardziej, że pisałaś w komentarzach o dużych drzewach - poszperałam i wychodzi,że to wiśnia japońska :))) Piękne drzewa z pastelowo - różowymi kwiatami.
    Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  31. Droga Bree,pięknie u Ciebie!
    Zdjęcia tak cudowne,że prawie czuc zapach bzów :-)
    Dodam tylko,że cukier dodany do wody,w której są kwiaty,znacznie przyspiesza ich rozkwitanie ,a co za tym idzie-przekwitanie :-( Jeśli chcemy,żeby szybko rozwinęły się jakies kwiaty-do wody dodajemy cukier :-)
    Osobiście polecam zakwaszanie wody,w której stoją kwiaty-łyżeczka soku z cytryny,albo jej plasterek, zapobiega rozwijaniu się bakterii w wodzie,a co za tym idzie-przedłuża "żywotnośc" kwiatów.
    Pozdrawiam Cię serdecznie i przepraszam,że się tak wymądrzam,ale może komuś się moja porada przyda :-)
    Miłego weekendu
    Maja
    Maja

    OdpowiedzUsuń
  32. Cudne zdjęcia, króliś zresztą też.
    Pozdrawiam weekendowo

    OdpowiedzUsuń
  33. A wiesz, ze i mnie nie bardzo odpowiada nowy blogger...
    Piekne zdjecia, bardzo pastelowe, slodkie jak te muffinki, ktore upieklas (chyba tez wyprobuje ten przepis). Kroliczek wspanialy! Mateo bedzie zachwycony!
    sciskam, milego weekendu
    B.

    OdpowiedzUsuń
  34. Pudrowy bez i mufinki.... uwielbiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  35. kochana zdjęcia fantastyczne -bez jest Boski !!!!Muffiny i króliczek -BOMBA .buziaki u nas też leje .

    OdpowiedzUsuń
  36. oczywiście muffinki, żeby nie było...:)))

    OdpowiedzUsuń
  37. Jeszcze nigdy nie widzialam tak ślicznego koloru bzu.Kolorystycznie idealnie pasowalby do zdjęć moich kartek =D Jeśli chodzo o Blogera myślalam ,że tylko mnie irytuje.
    Pozdrawiam z pochmurnego Poznania.

    OdpowiedzUsuń
  38. Kobieto, jakie Ty robisz piękne zdjęcia! Za każdym razem nie mogę wyjść z zachwytu! Ps. Ja też nie lubię pisać w nowym Bloggerze

    OdpowiedzUsuń
  39. Mogę jedynie powtórzyć po przedmówczyniach, że pięknie na Twoich fotografiach, że prawie czuje zapach tych cudnych kwiatów, że królisiek uroczy po prostu i że lubię Twojego K. że tak cudnymi kwiatami Cie obłaskawia! ;) Bloggera nie lubię.
    Uściski! - Dominika

    OdpowiedzUsuń
  40. Moja pani z kwiaciarni radzi żeby zbić końcówki łodyżek. Bo jak są takie zdrewniałe to źle piją wodę. A ja do wszystkich ciętych kwiatów dolewam kilka kropel wybielacza dla przedłużenia ich trwałości. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  41. Wybaczam, wybaczam bo uwielbiam bez i to wszystkie kolory no może jeden z nich jest mi bliższy sercu! ;) Królik cudny i powiadasz, że pierwszy no to niesamowite!

    też nie lubię nowego Bloggera wręcz mogę napisać, że nie cierpię! Coś makabrycznego!

    Dorotko u mnie troszkę zmian, jak się stęsknisz to zapraszam!
    Buziak!

    OdpowiedzUsuń
  42. hej,hej
    Bez w pudrowym rozu, wiesz ze chyba takiego nie spotkalam (ale u mnie ciezko jakikolwiek spotkac hihi) no jest cudny! I poczytalam tu troche wskazowek jak najdluzej go utrzmyc.
    Piekne foty, Dori naprawde napatrzec sie nie moge.

    Krolik tak jak juz pisalam genialnie Ci wyszedl, Mateo bedzie zadowolony.
    A muffinka bardzo apetyczna, koronka wokol jakze uroczo sie prezentuje.

    sciskam

    OdpowiedzUsuń
  43. Piękny ten bez u Ciebie... Z "Niezbędnika pani Domu" Zuzanny Talikowskiej - Cięty bez zachowa dłużej świeżość, jeśli przed włożeniem go do wazonu oskrobiemy końce łodyg na kilka centymetrów od odcięcia. Należy też oberwać wszystkie dolne listki i potrzymać tak przygotowane gałązki przez kilka minut w ciepłej wodzie.

    OdpowiedzUsuń
  44. Och u ciebie też pachnie, aż u mnie czuć. Ja już tą woń czuję od paru dni :) różowy bez... nie widziałam, ale za to w mojej kiści znalazłam kwiatek o ośmiu płatkach - Nadia zjadła na szczęście. Piękne fotki Dori, w sam raz do ramki, a króliś - nie mam słów, cudny elegancik, taki do noszenia wszędzie i do przytulania, mały będzie miał piękną pamiatkę dzieciństwa.A ma już imię?

    OdpowiedzUsuń
  45. Pieknie uCiebie, kwieciście, uwielbiam zapach bzu. Nigdy nie slyszałam o rózowym bzie, ciekawa jestem gdzie można taki kupić?
    Króliś jest boski:)
    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do siebie na Candy http://domowezaciszepetronelki.blogspot.com/2012/05/pierwsze-candy.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez kupic? mozna, ale u mnie wystarczy pojechac za miasto :)pozdrawiam cieplo

      Usuń
  46. Ja już się całkiem przyzwyczaiłam do nowego bloggera:-)
    piękny bez...uwielbiam tą chwilę w roku kiedy gości on na moim stole:-)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  47. Dori przesliczne fotki a bez kurka u nas nie ma gdzie nazrywac! moje krzyczki w ogrodzie posadzone w tamtym roku maja w sumie 4 kwiatostany wiec ich przeciez nie pozrywam!;-)) ojeje!
    Jest 03:53 w nocy Blusiek mnie obudzil, spac nie dal wiec troche pobloguje:-))))) Milej niedzieli sloneczko!!

    OdpowiedzUsuń
  48. Piękny bez, bardzo ładne zdjęcia. Króliś cudny:)

    OdpowiedzUsuń
  49. przepiekne zdjecia:) w ogole piekny blog:)
    i bardzo się cieszę, że muffinki posmakowaly:)
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. oo witam :) taaakk smakowaly, i to nie pierwszy raz :) pozdrawiam cieplo

      Usuń
  50. Uwielbiam wiosnę, uwielbiam bez....
    Cieplutko pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  51. Ach uwielbiam ten zapach.... Chyba muszę zagonić R. do roboty, niech mi też takie naręcza przyniesie.... :)
    Ogromnie miło jest przeczytać, że znasz okolice, o których piszę. :) Najwspanialsze wspomnienia z dzieciństwa mam własnie z Ustki, gdzie jeździłam z Babcią na każde wakacje. Ach, co za czasy.... :) Uściski kochana Bree!

    OdpowiedzUsuń
  52. U mnie bzu w tym roku niet :( nawet nie mam czasu go narwać :( piękne zdjęcia Dorotko,a króliś mimo,że pierwszy to w pełni udany. Świetnie wyszedł. Nie mam pojęcia co to za kwiecie :P a blogger też mi się nie podoba!! buziaki

    OdpowiedzUsuń
  53. zapachniało aż u mnie ;)
    a bez przydał by mi się teraz do mojej nowej-starej kuchni ;)
    muszę sobie nazrywać!
    zdjęcia przecudne!!!
    buźka

    OdpowiedzUsuń
  54. Dziekuje dziewczyny za wszystkie komentarze!!! jestescie wspaniale !!!
    Odnosnie przedluzenia zywotnosci bzu i kwiatow rowniez wielkie dzieki!!! przydaly sie !!!!!pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń
  55. Ależ piękne zdjecia, ten pudrowy róż- wspaniały!!!
    A królik!!!AAAA-cudowny!!!

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja też nie jestem fanką nowego bloggera, chyba już pomału go ogarniam, ale obawiam się, że jak już na dobre się z nim uporam, to znów coś zmienią ;)

    Za to Twoje zdjecia niezmiennie mnie zachwycają - muffinki mniam! kocham zapach bzu i te kolorki mmm... wiosna :) miłosna :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Wszystkie zdjecia sa piekne ...ale ten pudrowy roz to jest przecudny...az mi sie zachcialo..tylko gdzie go szukac...?ja takiego nie widzialam?nigdy!

    OdpowiedzUsuń
  58. Cudowne zdjęcia Bree, takie nostalgiczne, delikatne, az czuć bzem;-)wspaniale uchwyciłas ich piękno, ale i same zdjęcia są zaaranżowane w niezwykły sposób.

    OdpowiedzUsuń
  59. Ale piękne foty.... bez w pudrowym różu - cudo!!!!!

    Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Fotki piękne,klimatyczne i w Twoim stylu- zatrzymujesz czas:) nowy bloger przyprawia mnie o zawroty głowy...Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  61. AMAZING POST:) Your blog is so wonderful, do you have twitter to follow you with???

    If you want some décor inspiration from Sweden, check out my blog:)
    Have an awesome week.

    LOVE Maria at inredningsvis.se
    (Sweden)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hello Maria :)
      You are so adorable and sweet and thank you.
      No, I Don't Have a Twitter Account:( but I will say hello on Facebook

      Greetings from Germany !!!

      Usuń
  62. Wspaniałe lilaki. Uwielbiam je i też pozwalam im królować u siebie, gdy tylko jest na to pora. Ściskam, Bree, i zapraszam na lawendowe wzgórze. :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Świetne postery! Halo Maj - mistrzowski!
    Duża buźka :*

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...